Jak przygotować basen do zimy?
Nieprawidłowo przygotowany basen zewnętrzny może zostać poważnie uszkodzony podczas mrozów. Dodatkowym problemem będzie jego ponowne uruchomienie na wiosnę. Największym zagrożeniem jest woda pozostawiona w rurociągach, pompach, filtrach, wymiennikach ciepła i innych elementach obiegu. Podczas zamarzania zwiększa ona swoją objętość i może doprowadzić do pęknięcia obudowy, rozszczelnienia połączeń albo uszkodzenia rurociągów.
Zimowanie basenu nie polega jednak na całkowitym spuszczeniu wody. W większości basenów wodę pozostawia się w niecce, natomiast dokładnie opróżnia się rurociągi oraz wyposażenie narażone na działanie mrozu.
Sposób przygotowania zależy od konstrukcji basenu, rodzaju wykończenia, poziomu wód gruntowych, położenia pomieszczenia technicznego, rozmieszczenia skimmerów i dysz oraz zamontowanego wyposażenia. Nie istnieje jedna procedura odpowiednia dla każdego basenu.
Kiedy rozpocząć przygotowanie basenu do zimy?
Basenu nie należy wyłączać nagle, gdy woda jest jeszcze ciepła. Zatrzymanie filtracji i dozowania chemii przy wysokiej temperaturze może doprowadzić do szybkiego rozwoju glonów i mikroorganizmów. W efekcie woda może zazielenić się jeszcze przed nadejściem zimy, a jej stan na wiosnę będzie znacznie gorszy.
Zakończenie sezonu najlepiej podzielić na dwa etapy.
Okres przejściowy
Gdy basen nie jest już używany:
- wyłączamy ogrzewanie wody,
- pozostawiamy włączoną filtrację,
- skracamy czas pracy pompy, na przykład do około 4–6 godzin na dobę, zależnie od temperatury i jakości wody,
- nadal kontrolujemy pH oraz poziom środka dezynfekującego,
- regularnie usuwamy liście i pozostałe zanieczyszczenia,
- pozostawiamy przykrycie, jeżeli basen je posiada.
W tym czasie woda stopniowo się ochładza, ale nadal jest filtrowana i zabezpieczona przed rozwojem glonów.
Właściwe zamknięcie basenu
Pełne przygotowanie basenu do zimy najlepiej przeprowadzić, gdy temperatura wody spadnie poniżej około 15°C, a średnia dobowa temperatura powietrza utrzymuje się na poziomie około 10°C lub niższym. Nie należy jednak czekać do pojawienia się trwałych mrozów.
Czysta i chłodna woda, połączona z ograniczeniem dostępu światła przez odpowiednie przykrycie, daje efekt zbliżony do działania lodówki. Procesy biologiczne znacznie zwalniają, ale nie zostają całkowicie zatrzymane. Dlatego basen wymaga okresowej kontroli również zimą.
Czy należy całkowicie spuścić wodę?
W większości przypadków basenu nie należy całkowicie opróżniać na zimę. Pozostawiona woda stabilizuje konstrukcję i przeciwdziała naciskowi wód gruntowych na nieckę.
Całkowite opróżnienie może spowodować:
- uniesienie albo uszkodzenie niecki przy wysokim poziomie wód gruntowych – dotyczy to także ciężkich niecek betonowych,
- odkształcenie lub przesunięcie niecki prefabrykowanej,
- przedostanie się wody pod szczelną folię przez nieszczelną konstrukcję i uniesienie wykładziny,
- pofałdowanie lub przesunięcie folii basenowej.
Szczególnie niebezpieczne jest opróżnianie basenu przy wysokim poziomie wód gruntowych, po intensywnych opadach oraz w okresie wiosennych roztopów. Ewentualne całkowite spuszczenie wody powinno zostać poprzedzone oceną konstrukcji, drenażu i warunków gruntowych.
Innego podejścia mogą wymagać baseny wykończone płytkami. Jeżeli konstrukcja, drenaż i warunki gruntowe na to pozwalają, można rozważyć całkowite opróżnienie niecki oraz szczelne zabezpieczenie jej przed wodą opadową. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której część okładziny znajduje się pod zamarzniętą wodą, a część jest wystawiona na znacznie niższą temperaturę powietrza.
Takiej decyzji nie należy jednak podejmować bez oceny konkretnego basenu, ponieważ parcie wód gruntowych może być groźniejsze niż pozostawienie wody w niecce.
Oczyszczenie basenu przed zimą
Basen powinien zostać zamknięty z czystą i przejrzystą wodą. Pozostawienie liści, glonów i osadów na kilka miesięcy może spowodować przebarwienia folii oraz znacznie utrudnić uruchomienie basenu na wiosnę.
Przed zakończeniem sezonu należy:
- wyłowić liście i pozostałe zanieczyszczenia,
- odkurzyć dno robotem lub odkurzaczem basenowym,
- wyszczotkować ściany, schody i narożniki,
- oczyścić linię lustra wody,
- opróżnić kosze skimmerów i prefiltr pompy,
- sprawdzić pH oraz poziom środka dezynfekującego,
- dokładnie wypłukać filtr.
Jeżeli woda jest zielona albo mętna, należy najpierw doprowadzić ją do właściwego stanu. Zamknięcie zabrudzonego basenu tylko zwiększy problemy podczas jego uruchamiania na wiosnę.
Przygotowanie parametrów wody
Przed zamknięciem basenu należy sprawdzić i skorygować pH. Podczas dłuższego postoju pH może wzrastać, co sprzyja powstawaniu osadów i ogranicza skuteczność dezynfekcji. Nieprawidłowy odczyn może również prowadzić do przebarwień powierzchni basenu.
W razie potrzeby wykonuje się końcową dezynfekcję zgodnie z rodzajem stosowanej chemii i instrukcją preparatu. Środków chemicznych nie wolno mieszać ze sobą ani dozować w skoncentrowanej postaci bezpośrednio na folię.
Do wody można dodać preparat przeznaczony do zimowania basenów. Jego zadaniem jest ograniczenie rozwoju glonów i powstawania osadów. Preparat zimowy:
- nie zabezpiecza rurociągów przed zamarznięciem,
- nie zastępuje opróżnienia pomp i pozostałego wyposażenia,
- nie jest płynem przeciwzamarzającym,
- powinien być dozowany zgodnie z instrukcją producenta.
Końcowe dawki chemii należy dodać na tyle wcześnie, aby przed wyłączeniem filtracji dokładnie wymieszały się z wodą. Dopiero później można wyłączyć pompę, obniżyć poziom wody i rozpocząć opróżnianie obiegów.
Do jakiego poziomu obniżyć wodę?
Nie ma jednej prawidłowej wartości odpowiedniej dla każdego basenu. Poziom wody na zimę zależy od:
- aktualnego i przewidywanego poziomu wód gruntowych, szczególnie po opadach i wiosennych roztopach,
- położenia skimmerów,
- wysokości dysz napływowych,
- możliwości zabezpieczenia dysz korkami,
- konstrukcji i rodzaju wykończenia niecki,
- zastosowanego przykrycia,
- zaleceń producenta basenu.
W basenie wykończonym folią, przy możliwym wysokim poziomie wód gruntowych, należy pozostawić możliwie wysoki poziom wody. Trzeba jednocześnie zachować rezerwę na wodę z deszczu i topniejącego śniegu, aby nie dopuścić do ponownego zalania opróżnionych skimmerów.
W większości basenów poziom wody obniża się poniżej skimmerów. Same skimmery powinny zostać opróżnione i osłonięte od góry, aby nie dostawała się do nich woda opadowa. Korpus skimmera, w którym zamarznie zgromadzona woda, jest jednym z najbardziej narażonych na uszkodzenie elementów basenu.
Dysze znajdujące się pod wodą można zabezpieczyć po wydmuchaniu wody z rurociągów, stosując odpowiednio dobrane korki. Nie zawsze trzeba więc opuszczać lustro wody poniżej wszystkich dysz. Należy jednak pamiętać, że korek nie zawsze zapewnia pełną i trwałą szczelność. Zależnie od konstrukcji może przede wszystkim chronić rurociąg przed zanieczyszczeniami i ograniczać ponowny napływ wody.
Jeżeli dysze napływowe znajdują się w ścianach, poziom wody należy ustalić tak, aby podczas zamarzania znalazły się wyraźnie nad lodem albo całkowicie pod powierzchnią wody. Nie powinny znajdować się dokładnie na granicy zamarzania.
Opróżnienie rurociągów
Samo obniżenie poziomu wody nie usuwa jej ze wszystkich rurociągów. W najniższych punktach, syfonach, kolanach i zaworach mogą pozostać ilości wystarczające do spowodowania uszkodzeń podczas mrozu.
Rurociągi opróżnia się kolejno, wykorzystując odkurzacz przemysłowy, dmuchawę albo inne wyposażenie zapewniające duży przepływ powietrza przy niewielkim ciśnieniu.
Należy osuszyć wszystkie dostępne odcinki, a w szczególności rurociągi prowadzące do:
- skimmerów,
- dysz napływowych,
- odpływu dennego,
- przeciwprądu,
- masaży wodnych i atrakcji powietrznych,
- automatycznego uzupełniania wody,
- pompy ciepła i wymiennika ciepła,
- prysznica zewnętrznego,
- przyłącza odkurzacza basenowego.
Poszczególne rurociągi należy przedmuchiwać oddzielnie, odpowiednio ustawiając zawory. Po usunięciu wody zabezpiecza się je korkami albo odcina w sposób ograniczający jej ponowny napływ.
W przypadku odpływu dennego zwykle nie jest możliwe całkowite usunięcie wody z przewodu ułożonego w płycie dennej. Rurociąg znajdujący się odpowiednio głęboko w gruncie jest mniej narażony na zamarznięcie niż odcinki prowadzone płytko lub znajdujące się w nieogrzewanym pomieszczeniu. Należy jednak dokładnie opróżnić wszystkie jego dostępne fragmenty powyżej strefy przemarzania.
Przedmuchiwanie rurociągów – przepływ ważniejszy niż ciśnienie
Do wydmuchiwania wody potrzebny jest przede wszystkim odpowiednio duży przepływ powietrza. Nie należy niepotrzebnie zwiększać ciśnienia ani dopuszczać do sprężania zamkniętego obiegu.
Przy prawidłowo otwartych zaworach, korkach spustowych i końcach rurociągów ryzyko uszkodzenia jest niewielkie. Zagrożenie pojawia się wtedy, gdy powietrze zostanie skierowane do zamkniętego odcinka albo do filtra bez zapewnionej drogi ujścia. W pierwszej kolejności może zostać uszkodzony zbiornik filtra lub inny zamknięty element obiegu.
Kolejność otwierania i zamykania zaworów powinna zostać ustalona przed rozpoczęciem pracy.
Korki i zabezpieczenia zimowe
Po opróżnieniu rurociągów otwory w niecce można zabezpieczyć korkami dobranymi do rodzaju i średnicy przyłącza. Stosuje się korki gwintowane albo rozporowe.
Jest to powszechnie stosowana praktyka, ale brak możliwości zamontowania korka nie zawsze oznacza, że rurociąg pozostanie niezabezpieczony. Najważniejsze jest jego skuteczne opróżnienie i niedopuszczenie do ponownego wypełnienia wodą w strefie narażonej na mróz.
Nie należy używać kawałków styropianu, tkanin ani innych przypadkowych materiałów, które mogą zostać wciągnięte do rurociągu, rozpaść się w wodzie albo utrudnić późniejsze uruchomienie basenu.
W skimmerach stosuje się korki lub zabezpieczenia zimowe dopasowane do ich konstrukcji. Sam korek włożony w odpływ nie ochroni jednak korpusu skimmera, jeżeli ponownie zgromadzi się w nim woda. Skimmer należy opróżnić i osłonić od góry w sposób ograniczający dopływ deszczu i topniejącego śniegu.
Co warto zdemontować na zimę?
Wyposażenie, które można bezpiecznie odłączyć i przechować w suchym pomieszczeniu, warto zdemontować. Dotyczy to szczególnie elementów znajdujących się w ciasnych, wilgotnych niszach przy basenie.
W zależności od konstrukcji można zdemontować:
- pompę filtracyjną,
- pompy przeciwprądu i masaży,
- celę elektrolizera,
- stację kontrolno-pomiarową,
- elektrody i celę pomiarową,
- sterowniki oraz elementy elektroniczne przewidziane do demontażu,
- demontowalną drabinkę lub poręcze.
Z basenu należy również wyjąć robot czyszczący i pozostałe ruchome wyposażenie. Nie każdy element musi być bezwzględnie demontowany. Jeżeli producent dopuszcza pozostawienie go na miejscu, został dokładnie opróżniony, a pomieszczenie jest suche i zabezpieczone przed mrozem, demontaż może nie być potrzebny.
Wielomiesięczne przechowywanie sprzętu w podwyższonej wilgotności skraca jednak jego żywotność. Kondensacja jest szczególnie niebezpieczna dla złączy elektrycznych, silników, wałów, łożysk, sterowników i elektroniki.
Zabezpieczenie pompy i filtra
Pompa musi zostać odłączona od zasilania i zabezpieczona przed automatycznym uruchomieniem. Następnie należy:
- opróżnić prefiltr,
- wyjąć i oczyścić kosz,
- odkręcić korki spustowe,
- usunąć wodę z korpusu,
- oczyścić pokrywę oraz uszczelkę,
- pozostawić pompę w sposób umożliwiający odpływ resztek wody.
Wyjęte korki warto przechowywać w koszu prefiltra, aby nie zaginęły do wiosny. Pompy znajdujące się w niewielkich, wilgotnych niszach bez skutecznej wentylacji najlepiej przenieść do suchego pomieszczenia.
Filtr należy dokładnie wypłukać, odprowadzić z niego ciśnienie i opróżnić zbiornik przez korek spustowy. Korek najlepiej pozostawić wyjęty przez cały okres zimowy. Woda uwięziona w filtrze może doprowadzić do pęknięcia zbiornika, kolektora albo zaworu.
Położenie zaworu wielodrogowego ustawia się zgodnie z instrukcją konkretnego modelu. Niektóre zawory mają pozycję zimową. Nie należy pozostawiać dźwigni pomiędzy pozycjami, jeżeli producent tego nie przewidział. Warto także zdemontować lub zabezpieczyć manometr, jeżeli pozostaje w nim woda i jest narażony na mróz.
Pompa ciepła, wymiennik i grzałka elektryczna
Pompa ciepła jest jednym z elementów szczególnie narażonych na uszkodzenia mrozowe. Samo zamknięcie zaworów obejścia nie usuwa wody z wymiennika.
Należy:
- wyłączyć zasilanie,
- odciąć dopływ wody,
- rozłączyć przyłącza,
- dokładnie opróżnić wymiennik,
- w razie potrzeby przedmuchać go przy niewielkim ciśnieniu,
- zabezpieczyć przyłącza przed zanieczyszczeniami.
Pompę ciepła warto osłonić pokrowcem zimowym przeznaczonym do danego modelu. Jest to szczególnie przydatne w przypadku pomp z pionowym wyrzutem powietrza. Pokrowiec nie powinien zatrzymywać wilgoci ani zasłaniać miejsc, które zgodnie z instrukcją producenta muszą pozostać wentylowane.
Podobnie postępuje się z basenowym wymiennikiem ciepła i grzałką elektryczną, jeżeli znajdują się w strefie narażonej na zamarzanie. Uszkodzenia wynikające z zamarznięcia wody najczęściej nie są objęte gwarancją.
Lampa UV i elektrolizer soli
Jeżeli lampa UV znajduje się w nieogrzewanym miejscu, jej komorę należy opróżnić. Woda pozostawiona wokół osłony kwarcowej może po zamarznięciu uszkodzić osłonę i korpus lampy.
Celę elektrolizera należy odłączyć od zasilania, opróżnić, sprawdzić pod kątem osadów i zabezpieczyć przed mrozem. Czyści się ją tylko wtedy, gdy jest to potrzebne i zgodne z instrukcją.
Jeżeli demontaż jest łatwy, celę najlepiej przechować w suchym pomieszczeniu. Nie wolno pozostawiać wody w zamkniętej celi ani stosować przypadkowych płynów przeciwzamarzających.
Stacja kontrolno-pomiarowa i dozowanie chemii
Stację kontrolno-pomiarową znajdującą się w wilgotnym, nieogrzewanym pomieszczeniu najlepiej zdemontować w zakresie przewidzianym przez producenta albo odpowiednio przygotować do postoju.
Jedną z pierwszych czynności powinno być usunięcie chemii z przewodów dozujących i głowic pomp. Zwykle wykonuje się to przez włożenie przewodów ssących do pojemników z czystą wodą i krótkie uruchomienie pomp dozujących. Sposób płukania powinien być zgodny z instrukcją urządzenia.
Nie wolno używać jednego pojemnika ani tych samych nieprzepłukanych przewodów kolejno do preparatu chlorowego i kwasu.
Przed zimą należy:
- zatrzymać dozowanie i odłączyć pojemniki z chemią,
- opróżnić i przepłukać przewody oraz pompy dozujące,
- opróżnić celę pomiarową,
- zdemontować elektrody,
- przechować elektrody w odpowiednim roztworze ochronnym,
- zabezpieczyć czujnik przepływu i zaworki wtryskowe.
Elektrod pH i redox nie przechowuje się na sucho ani w wodzie destylowanej. Należy użyć płynu do przechowywania elektrod zalecanego przez producenta. Zwykła słona woda nie jest właściwym zamiennikiem takiego preparatu.
Preparat do obniżania pH i podchloryn sodu muszą być przechowywane oddzielnie, w sposób zabezpieczający przed zamarznięciem, rozlaniem i przypadkowym zmieszaniem.
Podchloryn sodu podczas długiego przechowywania stopniowo traci zawartość aktywnego chloru, dlatego przed ponownym użyciem należy ocenić jego przydatność. Preparat do obniżania pH zachowuje właściwości znacznie dłużej, jeżeli jest prawidłowo przechowywany w oryginalnym, szczelnie zamkniętym opakowaniu.
Atrakcje wodne i dodatkowe wyposażenie
Osobnego zabezpieczenia wymagają obiegi przeciwprądu, masaży, atrakcji powietrznych, kaskad i wylewek. Pompy atrakcji często znajdują się w niewielkich niszach bezpośrednio przy basenie, gdzie zimą utrzymuje się wysoka wilgotność. Może to przyspieszać korozję wału, łożysk i elementów silnika.
Każdy obieg należy opróżnić i zabezpieczyć oddzielnie. Woda może pozostać nie tylko w rurociągach, lecz również w korpusach pomp, zaworach, kolektorach i dyszach.
Z basenu należy wyjąć robot czyszczący, pływające dozowniki, termometry i inne ruchome wyposażenie. Robot powinien zostać umyty, opróżniony i przechowany zgodnie z instrukcją.
Boje zimowe do basenu
Na powierzchni wody można umieścić profesjonalne boje zimowe. Łączy się je zazwyczaj w łańcuch przebiegający przez basen, często po jego przekątnej.
Ich zadaniem jest przejęcie części nacisku powstającego podczas zamarzania powierzchni wody. Nie zastępują jednak prawidłowego opróżnienia rurociągów ani zabezpieczenia wyposażenia technicznego.
Plastikowe butelki częściowo napełnione piaskiem nie powinny być traktowane jako równoważny zamiennik profesjonalnych boi. Mogą się rozszczelnić, przesunąć albo nie zapewnić przewidywalnego efektu.
Czym przykryć basen?
Najlepiej zastosować przykrycie zaprojektowane do użytkowania zimowego i dopasowane do konstrukcji basenu. Może to być przykrycie wykonane z płatów wytrzymałego materiału rozpiętych na wspornikach albo zamocowanych do punktów kotwiących wokół niecki.
Niektóre przykrycia zimowe przepuszczają wodę opadową do basenu, ale ograniczają dostęp światła. Hamuje to fotosyntezę i ułatwia utrzymanie czystej wody. Sposób odprowadzania opadów zależy jednak od konstrukcji konkretnego przykrycia, dlatego należy stosować się do instrukcji producenta.
Folia solarna nie jest przykryciem zimowym. Nie jest przystosowana do długotrwałego działania mrozu ani obciążenia śniegiem.
Zwykła plandeka może zostać zastosowana tylko wtedy, gdy sposób jej podparcia i mocowania nie obciąża krawędzi ani wyposażenia basenu. Gromadząca się na niej deszczówka i śnieg mogą utworzyć bardzo duże obciążenie.
Należy regularnie kontrolować stan przykrycia. Nie wolno wchodzić na zamarznięty basen ani pozwalać dzieciom i zwierzętom poruszać się po przykryciu, jeżeli nie jest ono wyraźnie przeznaczone do takich obciążeń.
Basen należy kontrolować również zimą
Zamknięcie basenu nie oznacza, że można pozostawić go bez nadzoru aż do wiosny. W czasie zimy należy okresowo sprawdzać:
- poziom wody w niecce,
- stan przykrycia,
- położenie korków i pozostałych zabezpieczeń,
- stan skimmerów,
- zawilgocenie lub zalanie pomieszczenia technicznego,
- zabezpieczenie zasilania elektrycznego.
Poziom wody może wzrosnąć wskutek deszczu i topniejącego śniegu. Nadmiar trzeba odpompować, zanim woda ponownie zaleje opróżnione skimmery albo inne zabezpieczone elementy.
Spadek poziomu wody powinien natomiast skłonić do sprawdzenia, czy basen nie przecieka.
W pomieszczeniach technicznych, w których może gromadzić się woda, warto przewidzieć odpływ lub automatyczną pompę drenażową. Jej działanie również należy okresowo kontrolować.
Kontrola wody podczas ciepłej zimy
Podczas łagodnej zimy albo wczesnej, ciepłej wiosny temperatura wody może zacząć wzrastać. Wraz ze wzrostem temperatury zwiększa się aktywność biologiczna, szczególnie jeżeli pod przykrycie dociera światło.
Dlatego należy okresowo:
- sprawdzać wygląd i przejrzystość wody,
- mierzyć pH oraz pozostałość środka dezynfekującego,
- w razie potrzeby uzupełnić dezynfekcję,
- usuwać nadmiar wody po opadach,
- sprawdzać, czy przykrycie pozostaje prawidłowo rozłożone i ogranicza dostęp światła.
Jeżeli konieczne jest dodanie chemii, preparat należy odpowiednio rozcieńczyć, jeżeli wymaga tego instrukcja, a następnie możliwie dokładnie rozprowadzić w wodzie. Przy wyłączonej filtracji można wspomóc mieszanie szczotką basenową.
Nie wolno pozostawiać skoncentrowanego preparatu na folii ani wsypywać granulatu bezpośrednio na dno.
Gdy temperatura wody zbliża się ponownie do około 15°C, nie należy długo zwlekać z uruchomieniem filtracji i normalnej kontroli parametrów. Wczesne uruchomienie czystego basenu jest zwykle znacznie łatwiejsze – często wystarczy uzupełnić poziom wody, zamontować zdemontowane elementy i przywrócić prawidłową pracę filtracji oraz dozowania.
Pomieszczenie techniczne narażone na mróz
Nawet pomieszczenie techniczne znajdujące się poniżej poziomu terenu albo bezpośrednio przy basenie nie zawsze jest całkowicie zabezpieczone przed przemarzaniem. Podczas długotrwałych i silnych mrozów temperatura w niewielkim, nieogrzewanym pomieszczeniu może spaść poniżej zera.
W takim miejscu warto:
- zamontować termometr z rejestracją temperatury lub alarmem,
- ograniczyć napływ zimnego powietrza,
- poprawić izolację i wentylację,
- dokładnie opróżnić wszystkie dostępne odcinki,
- zastosować odpowiednie zabezpieczenie przeciwmrozowe.
Jeżeli potrzebne jest ogrzewanie, należy zastosować urządzenie przeznaczone do wilgotnych pomieszczeń, wyposażone w termostat, odpowiedni stopień ochrony oraz prawidłowe zabezpieczenie elektryczne. Nie należy pozostawiać przypadkowego grzejnika przenośnego bez nadzoru.
Najczęstsze błędy podczas zimowania
Do najczęściej spotykanych błędów należą:
- nagłe wyłączenie filtracji przy ciepłej wodzie,
- zbyt późne rozpoczęcie prac,
- całkowite opróżnienie niecki bez oceny warunków gruntowych,
- pozostawienie wody w pompach i wymiennikach,
- zamknięcie wody pomiędzy dwoma zaworami,
- niewłaściwe ustawienie zaworu wielodrogowego,
- kierowanie sprężonego powietrza do zamkniętego obiegu,
- traktowanie korków jako jedynego zabezpieczenia rurociągów i skimmerów,
- pozostawienie elektrod pomiarowych na sucho,
- przechowywanie elektroniki w wilgotnej niszy,
- użycie folii solarnej jako przykrycia zimowego,
- brak kontroli poziomu wody przez całą zimę,
- dodawanie skoncentrowanej chemii bez możliwości jej wymieszania,
- zbyt późne uruchomienie basenu podczas ciepłej wiosny.
Czy można samodzielnie przygotować basen do zimy?
W prostym basenie skimmerowym część czynności można wykonać samodzielnie, jeżeli znany jest przebieg rurociągów, sposób działania zaworów oraz wymagania poszczególnych elementów.
W rozbudowanym basenie ryzyko pozostawienia wody w jednym z obiegów jest znacznie większe. Dotyczy to szczególnie basenów wyposażonych w przeciwprąd, masaże, pompę ciepła, elektrolizer, lampę UV i automatyczne dozowanie chemii.
Podczas pierwszego zimowania warto przygotować dokumentację zawierającą:
- opis kolejności wykonywanych czynności,
- zdjęcia ustawienia zaworów,
- oznaczenie korków spustowych,
- listę zabezpieczonych rurociągów,
- informacje o sposobie przechowywania elektrod i pozostałego wyposażenia.
Ułatwi to zarówno kolejne zamknięcie basenu, jak i jego bezpieczne uruchomienie na wiosnę.
Jeżeli przebieg rurociągów nie jest znany albo basen ma kilka niezależnych obiegów, zimowanie najlepiej powierzyć osobie znającej budowę i sposób działania wyposażenia konkretnego basenu.